Guestbook
See
Write

Archive

2005
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
luty
styczeń
2004
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień



Links

† inni...
A-gatka.
Gamluś.
Gośka.
Rebeka.
Egone.
Monisia.
Kasia&Marta.
Justyna.
Werqa.
Zuza.
Agata.
Milka.
Kasiunia.

† Strony.
HTF.
HTF.
HTF.
Pijak.
MiniClip.
Polacy-Naród wybrany.
Nazwiska.
Twoje zdjęcie.
Biedronka.
Tukan.
Duch.
Miłosny kalkulator.
Ciekawa praca.
Motylek.
Kurde.
Śpiewaj.
Movie Marker.
Fido.
Cierpliwość.

† Szablony.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.



Powered by Blog.pl

Info:
- Design by Michelle -
Picture by Daniel V.
Content by anoolka




`pierdole.
kurwa. foch na bloga. napisałam w chuja długą notkę i mi się skasowało wszystko. więc w takim razie nic nie napisze.
o.
anoolka 2005-10-28 22:24:42
skomentuj (3)
~ futurista.
no a więc, na Pidżame idę ;]
już z matką oobgadałam wszystko. idę, jest zajebiście.
i wycieczka jest. na roztocze, na 3 dni. może być popijawa. ale z 3b, a oni teraz mają na swym koncie kilka orzypałów więc mogą pilnować. a pozatym to ja wolałabym z innymi klasami jechać.
pudel na zwolnieniu ;D tydzien bez kurwy i już od razu chce się żyć i chodzić do szkoły ;D
no to kończe. chciałam się tylko pochwalić że idę na koncert. że jestem szczęśliwa z tego powodu. nie mogę się doczekać.
pa;*
anoolka 2005-09-30 19:23:38
skomentuj (5)
piękne oczy, piękne kłamstwa.
oj.. jakoś nie chce mi się tu pisać. nie mam co. o czym. bo o czym pisać wtedy, kiedy wszystko wydaje się beznadziejne i nie ma ochoty się nawet z nimim gadać, a co dopiero coś pisać na blogu.
ale dzisiaj napisze. nie mam najlepszego humoru ale trudno.
ja pierdole, normalnie ostatnio to jakaś się narwowa zrobiłam, kłótliwa taka! po prostu się nie mogę powstrzymać, żeby się na kogoś nie powydzierać ;D
w szkole... oj, jako tako daje rade, ale w sumie teraz 3 klasa, trza być ze wszystkiego w deche dobrym. a ja taka nie jestem, albowiek ze wszystkiego jestem beznadziejna.
wakacje mi minęły zajebiście. po prostu chyba nie miałam lepszych. te kilkanaście dni we włoszech mi tak poprawiły humorek, że jak mi się smutno robi sobie te miłe chwile przypominam. ahhh, fajnie było ;]
a pozatym 5 października Pidżama w Lublinie. mam nadzieję, że pójdę. ale... nie wiadomo czy mnie starzy puszcza. jak nie, to zajebie normalnie. trzymajcie kciuki żebym poszła, ok?;]
no ale nic. kończe już. weny wogóle nie mam. jak będę miała, napisze coś.
tyle.
anoolka 2005-09-24 20:17:49
skomentuj (2)
wyrzuty sumienia.
mam wyrzuty sumienia. dlaczego?
1. sobie na luziku zaczęłam przeglądać kluby na epulsie znalazłam klub 'schizofrenia' zaczęłam czytać co tam ludzie piszą i zaczęłam mam wyrzuty sumienia. dlaczego? bo kurde chyba ja też mam schizofrenie! normalnie mam takie same problemy jak oni, myślę tak samo jak oni.. tylko jedne nas różni. ja nie chodzę do psychologa.
2. każdego po koleji potrafie zawieść. tak. wszystkich. ludzie po prostu myślą że mogą na mnie polegać a jak zeszmace ich zaufanie do mnie. prosta sprawa. łatwo tak zrobić...
3. boję się że coś zaraz spieprze i będę do końca życia samotna. że się nie dostane do liceum dobrego. że nie będę miała w przysżłości pracy. że mimo tego że jestem nikomu nie potrzeba będę żyła, chciaż zamiast mnie mógłby ktoś inny żyć...
4. bo robie coś, czego nie chce robić. udaję że wszystko jest spoko, ale tak naprawdę mi na tym nie zależy i chce to skończyć ale nie umiem. sorry, wiem beznadziejna jestem..
5. nie umiem się przyznać komuś do błędu {tylko sobie} i nie umiem przepraszać.
6. nie zasługuję na to co mam..
kończę jak na razie. muszę. może kiedyś dokończę... jak znajdę czas i wenę... pa.
anoolka 2005-07-01 19:38:14
skomentuj (3)
tak jak teraz jest, chciałabym aby było zawsze.
jakoś dawno nie pisałam... mało kto mnie odwiedzał, więc luz śluz ;P
co tam się u mnie dzieje... wszystko do okoła się zmienia. wszystko po prostu. tylko ja taka sama.. ten sam pesymizm, wszystko.. ale nic.. może kiedyś was dogonie i się zmienie razem z wami...
już niedługo wakacje. nie mam żdnych planów. no nic. trudno. lublin tez ciekawe miejsce w sumie... może jakaś telenowela będzie leciała w tv, więc będę oglądała ;P
kiedyś jak będę miała czas to zmienie szablon. teraz nie mam czasu, ani nawet ochoty.. mimo że powinnam być szczęśliwa {powód jest...}, wszystko się zmienia jak wracam do domu. on mnie jakoś tak źle nastawia do życia... czasem w domu myślę, że wszystko co robię jest bez sensu i wtedy chce wszystko rzucić... wszystko co robiłam, co robie. po prostu się załamać i żyć dalej jakby się nie żyło. było by ciekawie.. ale może nie teraz..?
dobra już kończę to moje zanudzanie. jak znajdę czas {i ochotę} coś napiszę. może mnie ktoś odwiedzi, może nie. trudno. jakoś przeżyje. pa. ;*
anoolka 2005-06-13 19:34:39
skomentuj (3)